W Poranku TOK FM, Sławomir Sierakowski powiedział o dwa słowa za dużo. Rozmowa dotyczyła finansowania organizacji pozarządowych.
– Są bardzo silne ograniczenia dla organizacji pozarządowych w wydatkowaniu środków, na przykład na pensje. To jest bardzo trudno uzyskać. W mojej organizacji pracuje kilkadziesiąt osób i ogromna większość – 90 proc. dotacji, zawsze tak był – pochodzi z zagranicy. To nam zapewnia niezależność w Polsce. I bardzo dobrze, bo Kaczyński nam może skoczyć dzisiaj. Bardzo się z tego cieszę – powiedział redaktor naczelny Krytyki Politycznej.
Pozostaje zadać pytanie – której międzynarodówki interesy reprezentuje pan Sierakowski? Czy powinny istnieć w Polsce organizacje, które będąc finansowane przez obcy kapitał, w tym przez George’a Sorosa, niszczą polską tożsamość, atakują chrześcijaństwo, szydzą z polskiej dumy narodowej i próbują dopuścić do polskiego majdanu, do rozlewu krwi – tak jak na Ukrainie.
Zobaczcie na co idą pieniądze od „zagranicznych sponsorów”:
https://www.youtube.com/watch?v=Rpw2qLUGRhY
Za: http://telewizjarepublika.pl/














