w ,

„Symbol niezależnej prokuratury” komentuje film zadymiarzy wzywających do łamania prawa!

Obywatele RP (w sporej mierze robiące zadymy pod Sejmem, czy na wiecach polityków, z którymi się nie zgadzają) nagrali spot, w którym inscenizują palenie kart do głosowania. Co więcej, zapowiadają, że to samo zrobią z prawdziwymi kartami wyborczymi w dniu głosowania. W spocie podważają legalność Sejmu RP. Wzywają do jawnego łamania prawa. 

Jeśli w maju przeprowadzą głosowanie, to nie będą wybory. Bandyckie przepisy nie są prawem, a uchwalające je zgromadzenie, nie jest Sejmem RP. W dniu tego głosowania połamiemy wszystkie zarządzenia władzy, a im wyższe chcą dać kary, tym lepiej. Panie Kaczyński! Łamię pańskie przepisy już dzisiaj. Wzywam innych do ich łamania. Zamknie mnie pan? Postawi przed sądem czy stchórzy jak zawsze? Panie Kaczyński, wyzywam pana, choć znam pana dobrze, jako człowieka bez honoru. Spotkajmy się w dniu głosowania. To będzie początek końca władzy bandytów. W dniu głosowania spalimy karty. Właśnie tak łamie się bezprawie — mówią w spocie działacze Obywateli RP.

Wszyscy wiemy kim są „Obywatele RP” i zupełnie nie komentowałbym ich kolejnego zadymiarskiego happeningu, gdyby nie fakt, że pod ich filmem wypowiedział się Krzysztof Parchimowicz, który przez lewicowe media nazywany jest „symbolem niezależnej prokuratury”. Parchimowicz pod filmem, w którym Obywatele RP wzywają do łamania prawa napisał: „Jestem Obywatelem RP”.

Czy Prokurator powinien legitymizować tego typu wezwania do przestępczego działania? Do łamania prawa? Skrajnie lewicowy portal Oko.press pisał o nim tak: „Parchimowicz nadal jednak będzie walczył o wolną prokuraturę i ostro recenzował Zbigniewa Ziobrę”. Rozumiecie to? Wzywają prokuratora do walki politycznej, nie do pracy w ściganiu przestępców zgodnie z prawem, ma „recenzować” swojego szefa.

Spot skomentował Radosław Fogiel: „Widzę, że Obywatele RP popadają już w kompletną paranoję. Bredzą o „przepisach Kaczyńskiego”, tymczasem rozdział „Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum” (bo tak się kwalifikuje niszczenie karty wyborczej) zawiera już kodeks karny z 1997 roku). Dodatkowo w swoim dramatycznym spocie Obywatele RP kwestionują legalność Sejmu – ciekawe czy ich opozycyjni patroni też tak uważają, biorąc udział w jego posiedzeniach”. 

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Do 1400 Powstańców Warszawskich trafią ponad dwie tony środków ochrony osobistej! Świetna akcja!

Nowy sondaż prezydencki IBRIS dla Onetu. To dlatego opozycja nie chce wyborów!