w ,

Trzy miesiące w areszcie. To na początek.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa rozpatrzył wnioski prokuratury dotyczące tymczasowego aresztowania b. ministra transportu Sławomira Nowaka, b. dowódcy jednostki „Grom” Dariusza Z. oraz biznesmena Jacka P. Decyzją sądu Sławomir Nowak i Jacek P. zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.

Prokurator Jan Drelewski, obecny podczas posiedzenia aresztowanego w sądzie, poinformował media, że „sąd w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, że podziela zapatrywania prokuratury, iż przedstawione we wniosku i w aktach dowody w pełni uzasadniają wysokie prawdopodobieństwa podejrzenia popełnienia przez podejrzanych zarzucanych im czynów”.

Cała trójka podejrzanych została wyprowadzona tuż po posiedzeniu przez zamaskowanych funkcjonariuszy i wywieziona samochodami. Obrona zapowiedziała zażalenie na decyzję o areszcie dla Nowaka. Sąd ocenił, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo zarzucanych czynów.

We wtorek Nowak usłyszał zarzut kierowania w okresie od października 2016 r. do września 2019 r. zorganizowaną grupą przestępczą czerpiącą korzyści z korupcji. Były polityk jest podejrzany o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy. W efekcie tych przestępstw miał uzyskać 1,3 mln zł. /Za: niezalezna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Karabach w Ogniu

Profesor Chazan ofiarą wymyślonych historii