Księża patrioci to potoczne określenie dotyczące księży, wspierających władzę ludową i popierających zmiany zachodzące w Polsce Ludowej. Określenie „księża patrioci” wywodzi się od oficjalnej dewizy ruchu, która brzmiała: „niezłomna wierność Polsce Ludowej”. Innymi słowy, byli to podstawieni przez komunistów księża, który mieli za zadanie niszczyć Kościół Katolicki od środka. To skurwy*yństwo przetrwało do dnia dzisiejszego i objawia się między innymi w takich pismach jak „Tygodnik Powszechny”, który od lat bezpodstawnie mianuje się „katolickim pismem”.
Przypomnę, że całkiem niedawno to „katolickie pismo” wsparło „czarny protest” czyli chęć mordowania dzieci, więcej: „Katolicki” „Tygodnik Powszechny” na czarno. Twierdzi, że pełna ochrona życia popsuje polskie prawo.
Dzisiaj na Twitterze „katolickie pismo” opublikowało następującą informację:
Z żalem informujemy o śmierci prof. Zygmunta Baumana. Przypominamy rozmowę z Nim „Innego końca świata nie będzie”: https://t.co/mM8TwKB7ea pic.twitter.com/WRkOqwusmG
— Tygodnik Powszechny (@tygodnik) 9 stycznia 2017
Dla przypomnienia, Zygmunt Bauman dostał Krzyż Walecznych za udział w łapankach na „bandytów”, czyli żołnierzy podziemia niepodległościowego. Organizował napady na członków ich rodzin. Był stalinowcem, a nie zagubionym lewicowym intelektualistą czytającym Marksa i chcącym naprawiać rzeczywistość. On wiedział, że przyczynia się do mordowania ludzi. To stalinowski zbrodniarz – pisał profesor Bogdan Musiał, „Tygodnik Solidarność”,
Internauci jednoznacznie skomentowali wpis „Tygodnika Powszechnego”:
@tygodnik my Polacy żegnamy z żalem gen. Gryfa. Wy Baumana. Taka jest między nami różnica. Różnica zasadnicza. Taka sama jak 70 tat temu.
— Strefan Zabawa (@StefanZabawa) 10 stycznia 2017
@StefanZabawa @tygodnik "Katolicka" gazeta z ŻALEM informuje o śmierci komunistycznego mordercy! Autorowi naplułbym w twarz. Współcześni "księża patrioci".
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) 11 stycznia 2017
@kociakolyska @MarzenaPaczuska @tygodnik nie gustuję w książkach zbrodniarzy, mein kampf też nie czytałem.
— Strefan Zabawa (@StefanZabawa) 10 stycznia 2017














