w ,

USA: Z kałasznikowem u Trumpa

Każdy ma chyba w pamięci swoje młodzieńcze szaleństwa. Po latach można je wspominać z mniejszym lub większym rozrzewieniem. Do tego typu miłych wspomnień, trójka amerykańskich nastolatków, nie będzie mogła zaliczyć ostatniej sytuacji.

Troje 15-latków zostało aresztowanych, po tym jak wdarli się do prywatnej posiadłości prezydenta USA – Donalda Trumpa. Incydent miał miejsce w ubiegłym tygodniu. W piątek miejscowa policja zauważyła kręcących się w okolicy trzech nastolatków. W pewnym momencie, zaczęli oni uciekać przed policją. W czasie ucieczki przeskoczyli przez płot otaczający posiadłość Mar-a-Lago. Najpewniej nie mieli świadomości, że miejsce to należy do prezydenta. Tam złapała ich ochrona obiektu, a następnie przekazała w ręce policji.

Nie byłoby to nic takiego, gdyby nie jeden szczegół. Jeden z zatrzymanych miał w plecaku załadowany karabin AK-47.

Według podawanych informacji, zatrzymani mają usłyszeć zarzut wtargnięcia na teren prywatny z bronią w ręku. Według policji nie zdawali sobie sprawy z tego na czyją posiadłość wtargnęli. Co zaś się tyczy karabinu, nastolatek tłumaczył się znalezieniem go.

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Żenada w wykonaniu Lewicy

Owsiak musi przeprosić Krystynę Pawłowicz. Wyrok.