W czasie rządów Balcerowicza bezrobocie urosło z 10 do 18 proc., a wzrost PKB obniżył się z 6,6 do zaledwie 0,5 proc.

0
47915

Kiedy czołowy autorytet ekonomiczny salonu, KOD-u i Wyborczej, krytykuje obecną sytuację “bo ludzie dostali 500+”, warto przypomnieć jego największe dokonania. I wcale nie mam tutaj na myśli “terapii szokowej” z początku lat 90-tych. Chodzi o okres lat 1997-2001, kiedy Balcerowicz był wicepremierem i ministrem finansów, a jego partia (Unia Wolności) współrządziła krajem. Kiedy zaczynali rządzić bezrobocie wynosiło 10 proc., a wzrost PKB osiągał 6,6 proc. Kiedy kończyli (2001) bezrobocie wynosiło 18,2 proc., a wzrost PKB obniżył się do zaledwie 0,5 proc.

Unia Wolności, której szefem był Leszek Balcerowicz, rozpoczęła współrządzenie krajem po wyborach parlamentarnych w 1997 roku (wspólnie w koalicji z Akcją Wyborczą Solidarność [AWS] Mariana Krzaklewskiego). Sam Balcerowicz został wicepremierem i ministrem finansów. Zgodnie z oficjalnymi statystykami Polska gospodarka rozwijała się wówczas w tempie +6,6 proc. PKB r/r., a bezrobocie wynosiło zaledwie 10,3 proc.

W ciągu czterech kolejnych lat, w wyniku procesu “chłodzenia gospodarki” (to jest planowanego działania organów państwowych, których celem było ograniczenie tempa wzrostu gospodarczego), polska gospodarka znacząco wyhamowała. W momencie oddawania władzy przez AWS-UW wzrost naszego PKB obniżył się do poziomu zaledwie +0,5 proc. r/r, a stopa bezrobocia wzrosła do 18,2 proc.

Myślę, że warto znać powyższe dane w kontekście szerszego oglądu na opinie wyrażane obecnie przez Leszka Balcerowicza. Tym bardziej, że w środowisku KOD-u, salonu i Gazety Wyborczej nadal uchodzi on za niekwestionowany autorytet w dziedzinie gospodarki.

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here