w

Witold Pilecki – ballada patriotyczna

1/Gdy trzeba z czartem rzucał kości.
Jerycha wysadzał grube mury.
Odmieniał bieg rzeczywistości.
Historii dobierał się do skóry.

ref.:
Zdradzony, sądzony i rozstrzelany.
Śmierć była szybsza niż mgnienie powiek.
Bohater – ale między wierszami,
to bardzo ludzki był z niego człowiek.

2/Gdy cię w obroty weźmie bezpieka:
na obiad śmierć i na śniadanie.
Był człowiek, nie ma człowieka.
Zdrada, zaprzaństwo, zakłamanie.

3/Mundur rotmistrza z niego zerwali,
żołnierski honor w ziemie wdeptali.
On nigdy nie zaparł się swej wiary,
Dlatego niezłomnym go ludzie przezwali.

4/Cóż warte jest na kolanach życie?
Już lepiej zginąć na baczność stojąc.
Cóż warty żywot przy korycie?
Już raczej jak Boża iskra spłonąć.

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Beata Szydło: przez rządy PO i PSL Polacy stracili ok. 340 mld zł!

raPOrt – miażdżący audyt rządów PO/PSL – 2007 – 2015