W Brukseli doszło do niewielkiego wybuchu. Ewakuowano dworzec centralny i rynek główny. Służby „zneutralizowały” mężczyznę, który chciał zdetonować ładunek wybuchowy (pas). Miał krzyczeć „Allahu Akbar”. Żadna z osób postronnych nie ucierpiała. Policja zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą.
Belgijskie media podały, że mężczyzna mający na sobie ładunki wybuchowe został unieszkodliwiony na Dworcu Centralnym. Według HLN, podczas ataku krzyczał „Allah akbar”. Świadkowie twierdzą, że po wybuchu centrum Brukseli opustoszało w kilka sekund.
Jutro nikt nie będzie o tym pamiętać, powróci w końcu debata o stanie demokracji w Polsce…
Suspected attacker wearing explosive belt 'neutralised’ at Brussels station https://t.co/la0HqooYyD pic.twitter.com/2IZx9pLOnb
— ITV News (@itvnews) 20 czerwca 2017
BREAKING |
Military has just arrived to central station in #Brussels where the explosion happened pic.twitter.com/ICx4PNo0rX
— Vocal Europe (@thevocaleurope) 20 czerwca 2017
Trump was right about #Brussels from Day 1. pic.twitter.com/sa1rnVsh5N
— Gunslinger Girl (@USA_Gunslinger) 20 czerwca 2017
Ten mem nigdy nie przestanie być aktualny.
Będzie wracać jak bumerang po każdym zamachu lub próbie.#Bruksela#Brussels#BruxellesCentral pic.twitter.com/7fk3UxknS5
— antyKOD (@antyKOD) 20 czerwca 2017














