Zobacz jak rejestry przestępców działają w innych krajach!

0
1958

Nie było dotąd w Polsce metod, by – jak w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy Francji – skutecznie kontrolować sprawców przestępstw na tle seksualnym, gdy już opuszczą więzienie. Mimo że wielu dopuszcza się ponownie podobnych przestępstw.

USA

W USA system ochrony przed sprawcami przestępstw na tle seksualnym działa od ponad dziesięciu lat. Właśnie w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy został zastosowany rejestr sprawców przestępstw seksualnych. Prowadzenie rejestru, zapoczątkowane w 1991 r. jako prawo w jednym ze stanów, szybko rozprzestrzeniło się na pozostałe. W 2001 r. wdrożona została do użytku prowadzona przez FBI ogólnokrajowa baza sprawców przestępstw seksualnych, którzy opuszczali zakłady karne i wymagali nadzoru z uwagi na prawdopodobieństwo powrotu na drogę przestępczą, a także dopuścili się przestępstw z użyciem przemocy. Od 2006 r. obowiązuje w USA prawo, które dało podstawę do prowadzenia rejestrów według tych samych zasad w każdym stanie. Obowiązkowi rejestracji podlegają wszyscy sprawcy, niezależnie od oceny stopnia ryzyka recydywy i niezależnie od wieku. W rejestrze opisany jest wygląd sprawcy oraz tzw. historia kryminalna. Poza aktualną fotografią są tu m.in. odciski palców i dłoni, , kopia ważnego prawa jazdy lub innego dowodu tożsamości oraz próbki DNA. Poprzez specjalną stronę internetową (The National Sex Offender Public Website) można uzyskać otwarty dostęp do rejestru.

Wielka Brytania

W Wielkiej Brytanii utworzono rejestr sprawców przestępstw z użyciem przemocy i przestępstw seksualnych (VISOR). Baza ta obejmuje takie dane jak: imię i nazwisko, numer ubezpieczenia, adres zamieszkania, fotografie, ryzyko powrotu na drogę przestępczą oraz sposób działania sprawcy. Okres, na jaki dokonuje się wpisu do rejestru, zależy od wysokości kary orzeczonej przez sąd. Osoby wpisane do rejestru są obowiązane do szczegółowego, bieżącego informowania policji o każdorazowym zamiarze zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu dłuższego niż 7 dni, zmianie danych osobowych, zamiarze opuszczenia kraju.

Za niedopełnienie obowiązków informacyjnych grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Informacje, które znajdują się rejestrze, mają charakter poufny. System jest dostępny dla policji, kuratorów sądowych oraz służby więziennej. Podobne do brytyjskiego rozwiązanie wprowadzono w Irlandii.

Francja

We Francji został utworzony tzw. zautomatyzowany rejestr sądowy sprawców przestępstw seksualnych (FIJAIS). Stanowi on osobowy rejestr sądowy, podobnie jak zautomatyzowany rejestr odcisków palców, krajowy rejestr śladów genetycznych i krajowy rejestr karny. Gromadzi się w nim informacje dotyczące tożsamości, adresu bądź kolejnych adresów zamieszkania lub, w odpowiedniej sytuacji, pobytu skazanych. Rejestr francuski zawiera  także informacje o orzeczeniach sądowych uzasadniających wpis do rejestru i charakterystyce przestępstwa. Orzeczenia skazujące są objęte rejestrem, jeżeli została orzeczona kara pozbawienia wolności przekraczająca 5 lat. W pozostałym zakresie decyzja o wpisie pozostaje w gestii sądu lub prokuratora. Dostęp do rejestru FIJAIS za pośrednictwem zabezpieczonego systemu telekomunikacyjnego mają organy sądowe i funkcjonariusze policji, a także m.in. urzędnicy, którzy podejmują decyzje o zatrudnieniu osób do pracy, działalności lub zawodów związanych z kontaktem z dziećmi.

Rejestry sprawców seksualnych istnieją również w Kanadzie, Nowej Zelandii, Australii i RPA.

Z odrażającą seksualną przestępczością nie wystarczy walczyć, trzeba jej także zapobiegać. Rusza rejestr pedofilów!

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here