Andrzej Duda prezentuje zdroworozsądkowy pogląd na przyjmowanie imigrantów. Zaznacza, że nasz kraj przyjął już prawie milion Ukraińców, którzy uciekali przed wojną i pracują w Polsce. To są faktycznie uchodźcy, którzy bojąc się o swoje życie uciekli z własnego kraju ale nie dostają u nas zasiłków, nie mają formalnie statusu uchodźcy i sami martwią się o swoje utrzymanie (często pracując na czarno i wykonując najgorsze prace).
Andrzej Duda mówił: „Nie zgadzam się aby nam z Europy, w systemie kwotowym przysyłano imigrantów!”, zauważa również, że uchodźcy sami nie chcą przybywać do Polski. Imigranci z Afryki doskonale zdają sobie sprawę z tego, że Polska to kraj biedny, w którym socjal ledwo starcza na życie i o ile nie zostaną do nas siłą ściągnięci to sami do nas licznie nie przybędą. Prezydent stwierdził niedawno, że „dziś należy zlikwidować przyczyny masowej imigracji do Unii Europejskiej bezpośrednio w krajach, z których przyjeżdżają imigranci”.














