Szwedzki nauczyciel, który z dobrej woli pomaga imigrantom znaleźć pracę, który poświęca swój czas aby pomóc im załatwić urzędowe formalności jest bezczelnie atakowany przez młodego murzyna podczas lekcji i nazywany „rasistą”. W Szwecji takie określenie jest gorsze niż wyklęcie. Ten chory na polityczną poprawność kraj jeszcze się nie obudził i w moim odczuciu jest skazany na zagładę z rąk islamu.
















