Pan Tomasz Dygała udostępnił na YouTube bulwersujący film, przed Ośrodkiem Pomocy Społecznej (jak to przystało na imigrantów) Warszawa, Białołęka został zaatakowany przez przybysza ze wschodu. Oto opis filmu z YouTube:
„Moja przygoda z imigrantem, w dniu 20.07.2016 roku, w OPS Warszawa Białołęka na ulicy Milenijnej, po tym jak ośmieliłem się panu w poczekalni urzędu zwrócić uwagę, że głośne słuchanie muzyki ze smartfona jest niekulturalne. Pan mi wyjechał z tekstem że w jego kraju to kultura rozkwitała kiedy u nas jeszcze rosła puszcza a poza tym chciał żebym wyszedł z nim na dwór porozmawiać… Nie chciałem. Usłyszałem: będziesz musiał stąd wyjść. Faktycznie czekał na mnie. Tyle że ja to nagrałem. A chamstwo jakim jest głośne słuchanie muzyki w miejscach publicznych, czy rzucanie pod siebie niedopałków tępię niezależnie od koloru skóry i poprawności politycznej.”
Oraz w komentarzu, 26 czerwca 2017 roku opisuje dalszy bieg historii: „Sprawa wraca. Właśnie dostałem pogróżki od prawdopodobnie bohatera tego filmu. Nawtykał mi przez telefon, cos w rodzaju: „ty ch.. je…ny, masz skasować ten film, wiemy gdzie mieszkasz i cie za….my jak go nie skasujesz, masz na to 10 sekund”
Tak właśnie zachowują się obcokrajowcy w Polsce. Panowie myślą, że oskarżenie o mityczny „rasizm” może w naszym kraju otwierać drogę do czynienia wszelkich patologii, liczę, że odpowiedni urząd zajmie się nimi i pokaże drogę powrotną pod irańską granicę.














