Biczowanie się na ulicy w Niemczech z powodów religijnych jest OK. Publiczne odmawianie różańca w Polsce jest “kontrowersją”

0
3305

Reakcje zagranicznych serwisów informacyjnych na akcję “Różaniec do granic” mogą szokować. Dla przykładu – brytyjskie BBC nazwało tę inicjatywę Polaków mianem “kontrowersyjnej”. Z kolei niemiecki “Der Spiegel” dopatruje się w tej akcji motywów antyislamskich. Nie wiem jak państwo, ale dla mnie kontrowersyjne to może samo postrzeganie “Różańca do granic” jako kontrowersji właśnie. Szczególnie przez tych, którzy nie widzą nic kontrowersyjnego, kiedy kilka tysięcy mężczyzn zaczyna się biczować na ulicy w centrum niemieckiego Bonn.

Dawno nie odmawiałeś różańca? Zapraszam Cię na stronę: RÓŻANIEC – tam sobie wszystko przypomnisz! 

Zachodnie ośrodki opiniotwórcze nie raz zwracały uwagę na to, że Polacy są nietolerancyjni. Wytykając nam nietolerancyjność sami jednak zapominają o swojej nietolerancji. Szczególnie kiedy nadarza się okazja, aby skrytykować katolicyzm i obrządki z nim związane. Nie inaczej było też w przypadku akcji “Różaniec do granic”.

Miał być milion na ulicach a był milion na granicach! Oto prawdziwa Polska! Zdjęcia i filmy z akcji #RóżaniecDoGranic

Dla brytyjskiego BBC fakt, iż wzdłuż polskich granic zebrało się – według różnych źródeł – od 150 do 500 tys. ludzi, aby wspólnie odmówić różaniec i modlić się o pokój dla Polski i świata, był “kontrowersją”. Dlaczego? Otóż BBC twierdzi, że pod pozorem akcji religijnej chodziło w rzeczywistości o wyrażenie sprzeciwu wobec islamu i możliwości przyjęcia do Polski muzułmanów z Bliskiego Wschodu.

Interpretacje w podobnym tonie można również znaleźć na stronie niemieckiego tygodnika “Der Spiegel”. Tam również zarzucano nam, iż akcja “Różaniec do granic” ma podłoże antyislamskie.

Redakcje BBC i “Der Spiegel” mogłyby być jednak bardziej tolerancyjne i nie doszukiwać się w akcji religijnej antyislamskiego spisku. Poza tym, skoro publiczne odmawianie różańca ma być czymś “kontrowersyjnym”, to jak nazwać ostatnie wydarzenia z niemieckiego Bonn, kiedy na ulice miasta wyszło kilka tysięcy rozebranych od pasa w górę mężczyzn, którzy z powodu wiary (islam) zaczęli się samobiczować? Czyż nie było to jednak znacznie bardziej kontrowersyjne od wspólnego odmawiania różańca i modlitwy o pokój dla świata?

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here