w ,

CO ZA PODŁOŚĆ! Migalski atakuje chorego na koronawirusa ministra za obrazy z polskim Wilnem i Lwowem

Minister środowiska Michał Woś oraz jego córka i żona, są zarażeni koronawirusem. Z domu udzielił wywiadu jednej ze stacji telewizyjnych. Spotkało się to z krytyką Marka Migalskiego:

Życzę min. @MWosPL i jego rodzinie dużo zdrowia. Ale może następnym razem przemyśli tło. Chyba, że nie miałby nic przeciwko, gdyby niemieccy ministrowie fotografowali się na tle plakatów z Breslau und Stettin” – napisał Marek Migalski, kandydat Koalicji Obywatelskiej w ostatnich wyborach. Do czego się przyczepił? Do posterów z polskim Wilnem i Lwowem. Skąd w Migalskim taka niechęć do pamięci o polskich kresach? Obrzydliwy antypolonizm!

Wpis szybko spotkał się z celną ripostą ministra:

„Następnym razem powieszę zdjęcia Tajlandii albo Wysp Kanaryjskich. Proszę docenić najlepszą przedwojenną sztukę plakatu Norblina. Żałuję, że nie oryginały ale większość została spalona m.in. przez mieszkańców Breslau i Stettin’a. A plakat to nie rewizjonizm” – napisał Woś

„Facet jest chory na chorobę która wywraca świat do góry nogami. Przeszedł ciężki czas. Zgodził się mimo to na wywiad. Kogo obchodzi tło???” komentuje Maciej Bąk, trójmiejski reporter Radia ZET

„Jeśli nie podoba ci się tło, na którym jest polskie Wilno, to może weź się spakuj i paszoł won z Polski? Może Tajlandia? Tam podobno młode dziewczyny lecą na podstarzałych panów w kryzysie wieku, z kompleksami” – kolejny komentarz.

To nie pierwsza durna, głupia wypowiedź Migalskiego w czasie pandemii koronawirusa:

Marek Migalski to Jachira świata akademickiego. Co zrobił w obliczu śmiertelnej pandemii?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Minister Woś wraz z Rzecznikiem Praw Dziecka interweniują ws. dzieci z koronawirusem w szpitalach!

Dziś o 12:00 wyjątkowa modlitwa „Ojcze nasz”. W łączności z Ojcem Świętym