Okazuje się, że im więcej na danym terenie kryminalistów lub osób o niższej inteligencji, tym większe poparcie zyskuje tam w wyborach ekipa Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Przypadek?
Głupim i prymitywnym społeczeństwem zawsze łatwiej manipulować. Łatwiej wciskać im propagandową papkę serwowaną przez mainstream. Oficjalne statystyki na temat przestępczości i zdawalności matur zdają się potwierdzać tę regułę. Co do zasady w regionach, gdzie przestępczość jest większa, a odsetek maturzystów, którzy zdali egzamin dojrzałości niższy – Platforma, Nowoczesna i Bronisław Komorowski mogą liczyć na większe poparcie w wyborach.
Powyżej prezentuję mapę przedstawiającą ilość przestępstw kryminalnych przypadających na 1 tys. mieszkańców w poszczególnych powiatach w całym kraju. Gdy nałożymy ją na mapę preferencji wyborczych, to możemy dojść do wniosków, o których przed chwilą napisałem. W kontekście powyższego warto również odnotować, że w wyborach prezydenckich z 2010 roku przeprowadzanych na terenie aresztów i zakładów karnych Komorowski otrzymał poparcie sięgające 91,9 procent!
Za: niewygodne.info.pl
Niemieccy politycy i prasa MUREM za Donaldem Tuskiem! „Powinien przyjąć obywatelstwo niemieckie”














