Paweł Kukiz na swoim profilu na Facebooku skomentował weto prezydenta Dudy ws. degradacji komunistycznych zbrodniarzy: 

“Szczerze mówiąc nie rozumiem sensu ani degradacji, ani burzenia pomników. Dla mnie Jaruzelski był zawsze generałem z nadania Moskwy i choćby mu dali feldmarszałka, to i tak traktowałbym go jako żołnierza Rosji. Ale po co degradować? 
Albo po co burzyć pomniki? Nawet te sowieckie. 

Czy nie wystarczyłoby obok pomnika postawić tabliczkę z wyjaśnieniem JAK wyglądało to sowieckie wyzwolenie Polski spod niemieckiej okupacji? Napisać na niej, że przy okazji zabijania Niemców sowiecigwałcili Polki i rabowali co popadnie. Opisać jak niszczyli zamki, palili domy i rozkradali fabryki, by potem wziąć Polskę pod but. I taka tablica, z takimi informacjami obok monumentu by wystarczyła. Po co go burzyć? Niech stoi i będzie świadkiem historii. Niech uczy.


Co mi da ustawowa degradacja, skoro i tak w sercu mam zapisane, że Jaruzelski czy Kiszczak nie byli polskimi generałami, bo gdyby nie ich oddanie Moskwie, to nigdy nie dostąpiliby tych zaszczytów. Więc nie byli “nasi”, polscy.
Ustawą nie powinno się narzucać, czy ktoś był dobry czy zły. A zresztą PO CO? Trzeba edukować. A do tego paradoksalnie potrzebne są te pomniki. Ja bym je zostawił. Niech stoją i uczą historii. Jaka by nie była.”

Brawo! Zobacz WIDEO jak upada Mauzoleum Armii Czerwonej w Trzciance! Jeden z wielu symboli komunistycznej okupacji!

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here