Krajobraz

Wiersze-Krzysztofa-Baczyńskiego
Wiersze-Krzysztofa-Baczyńskiego

Wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego: Krajobraz

Gwiazdy – łzy światła, opadła
noc przez szyby wybite arkad…
noc odpływa w nagęstłą przestrzeń
w czarnych, wodą ciekących barkach.
Mosty brodzą w prąd własne czernią,
gwiazdy czochrzą włosy mgłom wiklin…
Przeszli ludzie, którzy szli mostem…
Oczy cicho w złe miasto wnikły…
Rzeka gęsto wolno poziewa
w duszną szarość ciemnego płynu,
most się w niebo wrzyna żelazem
na krzyżowych wygięciach klinów…
Głodem cierpkim usta mdlą puste,
połykają gorzkie łzy świateł…
Szare nocą znad śliskich wiklin
pełźnie świtem niebo jak krater…

Wróć do: Krzysztof Kamil Baczyński

Wiersze-Krzysztofa-Baczyńskiego
Wiersze-Krzysztofa-Baczyńskiego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0
Wiersze-Krzysztofa-Baczyńskiego

Kołysanka którejś wiosny

Wiersze-Krzysztofa-Baczyńskiego

Których nam nikt nie wynagrodzi…

w

Krajobraz

Jest wietrzna noc i pusta droga na której armia księcia Parmy
pozostawiła trupy końskie
na łysej górze świecą kości niedawno zdobytego zamku
jest tylko kamień piasek gnój i wiatr bez celu i koloru

To co ożywia ten krajobraz to księżyc ostro wbity w niebo
i trochę brudnych cieni w dole
a także biała szubienica bo na niej wiszą chude strąki
ciał którym wiatr przywraca życie ten wiatr bez drzew i bez obłoków

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Kot

Kura