Robert Anacki: sprzeciw wobec TTIP jest zasadny, wobec CETA – wątpliwy! - PrawicowyInternet.pl
poniedziałek, 13 lipca, 2020

Robert Anacki: sprzeciw wobec TTIP jest zasadny, wobec CETA – wątpliwy!

on

- Reklama-
- Reklama -
- Reklama -

Robert Anacki, wiceprezes partii Wolność napisał na Facebooku bardzo ciekawy i merytoryczny post dotyczący Jego stanowiska na temat umowy handlowej z Kanadą (CETA), przytaczam w całości: 

“W przestrzeni publicznej trwa zagorzała dyskusja na temat umowy #CETA. Uważam, że to dobre zjawisko, bo czym więcej na jej temat wiemy, tym łatwiej wyrobić sobie własną opinię – a potyczki na kolejne argumenty – zarówno przeciwników, zwolenników, jak i stojących bardziej po środku, zmuszają do wysiłku i poszukiwania dowodów na podparcie stawianych tez – to z kolei prowadzi do studiowania samej umowy, czy mechanizmów jakie reguluje (chociażby rozsławionego arbitrażu).

Jako reprezentant środowiska wolnościowego w Polsce, jako wiceprezes ruchu politycznego, który zmienił właśnie nazwę na Wolność, ruchu który za fundamentalne wartości stawia sobie swobodę i nieskrępowanie obywateli, uważam że zajmując głowy Polaków danym tematem, warto się mu przyjrzeć z bliska.

Mimo, że niemal każdy polityk, ma “swoje” zdanie na temat #CETA, zastanawia mnie fakt, czy przebrnął przez te ponad 1500 stron tekstu, lub też poświęcił więcej niż 2 godziny na zapoznanie się z tematem, opiniami, dokumentami źródłowymi, ale przede wszystkim weryfikacją „prawd” które te źródła przedstawiają jako argumenty „ZA” i „PRZECIW”?

Chciałbym abyśmy jako środowisko ludzi sprzeciwiających się obecnemu establishmentowi, partyjniakom żerującym na naszych kieszeniach, jako Liderzy Wolności w Polsce, znali temat jak najlepiej, dlatego zebrałem poniżej fakty, które powinny dać Wam nieco lepszy pogląd na sprawę:

– Po pierwsze zachęcam do zapoznania się z umową #CETA w języku polskim: http://eur-lex.europa.eu/

– CETA jest jawna od 2012 roku – do tego czasu trwały negocjacje w jej sprawie i jest swego rodzaju zamianą wszystkich umów, jakie państwa członkowskie UE posiadały z Kanadą (Polska również – od 1990r.) z osobna, na jedną ujednoliconą – co jest zasadne – sam prowadzę firmę w Niemczech, prowadzę też firmy w Polsce i wolę jak prawo jest jednolite – eksportuję produkty na cały świat – co z pewnością pozwala mieć pewność, że niezależnie czy sprzedaję jako podmiot polski, czy też niemiecki (np. do Kanady) – obowiązują mnie te same przepisy.

– W latach 2012 – 2014 umowa CETA została ujednolicona pod kątem prawnym, przetłumaczona i dostosowana do potrzeb legislacyjnych w każdym kraju członkowskim UE. Na stronach KE były publikowane informacje na ten temat.

– Obszerność umowy to przede wszystkim jej załączniki, gdzie ogromną część zajmują odnośniki do organów administracyjnych (urzędów, ministerstw, itd.) gdzie strony umowy (obywatele, przedsiębiorcy z UE i Kanady) mogą szukać publikacji w zakresie uwarunkowań prawnych np. norm, procedur, itd. (są to odnośniki do stron internetowych, dane kontaktowe, etc.) – umowa szczegółowo to określa – co akurat jest w mojej opinii zaletą, szczególnie że dla tłumaczenia polskiego dokładnie opisano / przetłumaczono co to za organy. Obszerność umowy powodują też wskazania na przepisy jakie umowa znosi.

– Obszerność umowy to także załączniki regulujące w szczegółach działania poszczególnych jej obszarów (np. budzące tak wiele kontrowersji kwestie rozstrzygania sporów – rozdział 29 umowy CETA – w którym to wskazane jest działanie organów arbitrażowych – a załączniki przedstawiają dokładny regulamin, a także kodeks postępowania).

– Konwencja europejska o międzynarodowym arbitrażu została przyjęta przez Polskę w roku 1964, a jest to umowa międzynarodowa zawarta w Genewie w roku 1961: http://prawo.legeo.pl

– W kontekście powyższego warto przypomnieć sprawę Eureko, firmy która to wygrała batalię właśnie przed sądem arbitrażowym o PZU, nie z kim innym jak z RP: http://www.lex.pl – niezależnie od tła sprawy – podnoszenie zatem larum o to, że sprzedajemy suwerenność jest zwykłym biciem piany – zwykłym lenistwem – bo jeśli już to „sprzedaliśmy” i to ponad 50 lat temu godząc się na działania arbitrażu w rozstrzyganiu sporów międzynarodowych.

– Obecnie obowiązująca umowa pomiędzy Polską a Kanadą w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji z 1990r., w artykule 9, pkt.2 tejże umowy wyraźnie mówi o stosowaniu arbitrażu, link do umowy: http://isap.sejm.gov.pl

– Obowiązujący (obecnie) na jej mocy regulamin arbitrażu Komisji NZ ds. Międzynarodowego Prawa Handlowego (UNCITRAL): http://www.uncitral.org

– niemal ten sam będzie obowiązywał w ramach umowy CETA.

– Celem zapoznania się z regulaminem i kodeksem postępowania, a także zagadnieniem rozstrzygania sporów w ramach umowy CETA odsyłam do rozdziału 29 tejże umowy, a także do załączników 29A oraz 29B.

– Chcemy chronić przedsiębiorców, rodzimych wytwórców, producentów – na pewno nie pomożemy strasząc ich demonami z zachodu, a walcząc z wewnętrznymi obciążeniami fiskalnymi, lub takimi absurdami, jak zakaz handlu w niedzielę, które powodują że Polacy są bezradni, bezbronni wobec konkurencji z Zachodu (to koszty fiskalne zatrudnienia, samozatrudnienia odbierają realne prawo bycia konkurencyjnym wobec zachodnich firm, których tak się boją przeciwnicy CETA) – a większość ludzi protestujących przeciw CETA jest za wysokim opodatkowaniem pracy, przedsiębiorców i wieloma regulacjami / kontrolą rynku. (np. partia RAZEM. z którą w szeregach do protestu stanął Ruch Kukiz’15 – byłem tym osobiście wielce zdziwiony).

– Poza tym państwo powinno chronić konsumentów – właśnie poprzez maksymalną liberalizację rynku – to wolny rynek powoduje, że konsument jest w stanie kupić lepsze dobra za niższą cenę – jeśli okaże się, że konkurencyjne będą kanadyjskie firmy to konsumenta to nie interesuje – wybiera produkt lepszy, bądź taki sam – za niższą cenę – oczywiście decyduje tutaj zasada użyteczności – jeśli ktoś chce lepszej jakości żywności, z polskiego rynku – to takową wybierze – jeśli jednak tańszą kanadyjską, albo droższą kanadyjską – to jego sprawa.

– Wielokrotnie pojawiały się w mediach informacje, że “teraz będą przywozić nam z Kanady niskiej jakości żywność”, GMO będzie powszechne, itd., zacytuję Wam więc jeden akapit z umowy CETA:

„CETA jest w pełni zgodna z obszarami polityki Unii, w tym z obszarami mającymi wpływ na handel międzynarodowy. Pod tym względem CETA nie doprowadzi do złagodzenia ani zmiany ustawodawstwa UE ani też nie spowoduje zmiany, obniżenia ani wyeliminowania norm UE w żadnym z regulowanych obszarów. Przywóz z Kanady będzie musiał w całości spełniać przepisy i rozporządzenia UE (np. przepisy techniczne i normy produktów, przepisy sanitarne lub fitosanitarne, rozporządzenia dotyczące żywności i bezpieczeństwa, normy bezpieczeństwa i zdrowia, przepisy regulujące GMO, ochronę środowiska, ochronę konsumentów itp.).”

– Często też przyrównuje się umowę CETA do TTIP – otóż w wypadku umowy TTIP: jest ona do tej pory niejawna, więcej na temat TTIP można usłyszeć z ust chociażby naszego Europosła, Wiceprezesa Wolności, Jarosława Roberta Iwaszkiewicza:

– Warto zwrócić uwagę, że TTIP miała przenieść sposoby egzekwowania roszczeń dotyczących ochrony praw intelektualnych z rynku amerykańskiego, właśnie na rynki państw UE – co oznaczałoby, że np. patenty uzyskane w USA byłyby podstawą do roszczeń wobec polskich firm. Co jest istotą problemu – w USA można patentować tzw. “myśli technologiczne” – i tak mamy patenty na półtorej kliknięcia myszką (klik, drugi klik i przytrzymanie, nie puszczenie klawisza), czy np. patent na koszyk sklepu internetowego – dla Europejczyka wydaje się to absurdalne – w USA jest normą. Od jutra mogłoby się okazać, że producenci sprzętu są ograniczeni takimi prawami i będę musieli zaprzestać produkować swoje dobra w imię potencjalnych strat jakie rości sobie firma z USA, powołując się na posiadane patenty. Takich obszarów jest więcej – tym samym sprzeciw wobec TTIP jest wielce zasadny, wobec CETA – wielce wątpliwy.

Dla jasności, przeczytałem dużą część umowy, szczególne te fragmenty, które regulowały sporne kwestie podnoszone przez jej przeciwników, ale także to o czym pisali / piszą ludzie uznający #CETA za umowę dobrą. Uważam, że nie ma tam zapisów, które zasługują na tak szeroką krytykę, czy organizowanie protestów.

Dodatkowo (co do samego arbitrażu) – wyobraźcie sobie, że inwestujecie w Polsce w wiatraki miliony / miliardy złotych (kupiliście ziemię pod inwestycje) – a nikt inny jak obecny rząd zmienia ustawę w tej kwestii: http://tvn24bis.pl

Jesteście stratni na te miliony / miliardy bo ziemia miała wartość rynkową wyznaczoną przez walory związane z pozyskiwaniem energii wiatrowej (po prostu mocniej i częściej tam wiało).

I teraz patrząc na działanie polskich sądów – moglibyście spakować walizkę i wrócić do siebie – w sytuacji kiedy występuje arbitraż – macie gdzie się odwołać i to działa w obie strony – pamiętajmy o tym, że my możemy (i korzystamy) z tego rozwiązania rozstrzygania sporów w przestrzeni międzynarodowej.

Myślę, że temat wymaga debaty, a do takiej Wiceprezes Wolności Przemysław Wipler zaprosił Marszałka KUKIZ15. Stanisław Tyszka jako przeciwnik #CETA nie chce jednak podjąć rzuconej rękawicy – co mnie dziwi – to z pewnością poszerzyłoby wiedzę Polaków na temat #CETA, ale także wielu innych płaszczyzn działania państwa w kontekście współpracy międzynarodowej. Dlaczego tak uważam, ponieważ obaj Panowie do potyczki merytorycznej przygotowaliby się doskonale.

Robert Anacki, Wiceprezes Wolności.

Komentarze:

komentarzy

- Reklama -
Konserwatywny blog informacyjny. Główne zasady: weryfikujemy udostępniane wiadomości, zawsze jesteśmy po stronie polskiej racji stanu, obnażamy zagrożenia, które czyhają na naszą Ojczyznę. Zapraszamy do współpracy!
134,523FaniLubię
18,039ObserwującyObserwuj
115,000SubskrybującySubskrybuj
Jeśli chcesz wesprzeć finansowo działalność mojego bloga oraz kanału na YouTube, możesz to zrobić poniżej

Musisz przeczytać!

Cała Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro opowiedziała się przeciwko aborcji!

1
Projekt "Zatrzymaj Aborcję"  usuwa z polskiego porządku prawnego przesłankę eugeniczną przy dopuszczalności aborcji. Możliwość przerywania ciąży, a precyzyjniej nazywając pozbawiania życia istoty ludzkiej przed...
Blog Dariusza Mateckiego

PrawicowyInternet.pl jest moim blogiem, który działa obok kanału na YouTube o tej samej nazwie. Zapraszam Was na mój prywatny fanpage na Facebooku oraz na mojego Twittera.

Komentarze:

komentarzy