Ziobro dążył do ekstradycji i osądzenia Polańskiego. Pedofila uratował Sąd Najwyższy.

1
844

W 2016 roku Zbigniew Ziobro ogłosił publicznie, że złożył do Sądu Najwyższego kasację wobec wydanej decyzji krakowskiego Sądu Okręgowego o niewydawaniu Stanom Zjednoczonym Romana Polańskiego. Pedofila oskarżanego o przynajmniej pięć aktów przemocy seksualnej, najmłodsza z jego ofiar miała mieć dziesięć lat. W 1977 r. Polański został uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey.

Sąd Najwyższy nie dość, że zablokował ekstradycję pedofila i jego sprawiedliwe osądzenie, to jeszcze obciążył kosztami postępowania kasacyjnego Skarb Państwa. Przewodniczącym składu Sądu Najwyższego był Michał Laskowski, ten sam, który kilka lat później uczestniczył w upolitycznionych protestach przeciwko reformie wymiaru sprawiedliwości.

Michał Laskowski podczas protestów przeciwko reformie wymiaru sprawiedliwości. TVN24

„Decyzja w tak ważnej i bulwersującej społecznie sprawie powinna zostać oceniona przez wszystkie sądowe instancje w Polsce. Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro pozostaje na stanowisku, że przestępstwa seksualne przeciwko nieletnim powinny być konsekwentnie ścigane, bez względu na to, kto i kiedy je popełnił” – głosił komunikat na stronie internetowej Prokuratury Krajowej zaraz po wydaniu tego haniebnego wyroku Sądu Najwyższego.

W październiku 2014 r. Roman Polański pojawił się na uroczystości otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie (znamienne). W tym samym momencie Amerykanie wystosowali wniosek o jego aresztowanie w celu rozpoczęcia procedury ekstradycyjnej. Do aresztowania nie doszło.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ: Studenci łódzkiej Filmówki zablokowali spotkanie z pedofilem Polańskim!

Jak informował wówczas Wprost: “W 2014 r. nieoficjalnie mówiło się, że w sprawę osobiście zaangażowany był prezydent Bronisław Komorowski. Jak donosił tygodnik „Wprost”, przyjaciele reżysera od miesięcy negocjowali z Pałacem Prezydenckim jego nietykalność. Z kolei były minister sprawiedliwości z PO Borys Budka z dużą dozą sympatii wypowiadał się o sprawie Polańskiego”. Czołowi politycy stający w obronie pedofila? Warto to przypominać. Również Wprost informował że: “Radosław Sikorski, co prawda nieskutecznie, ale za to z zapałem, podejmował spektakularne działania dyplomatyczne mające doprowadzić do ułaskawienia reżysera i honorowego zakończenia całej sprawy”. Ten sam Sikorski, który może być jednym z kandydatów do Urzędu Prezydenta RP.

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here