w

Patryk JakiPatryk Jaki Zbigniew ZiobroZbigniew Ziobro Sebastian KaletaSebastian Kaleta

Niemiecka wdzięczność w praktyce. Dziennik pisze o “zaśmierdłym Lewym”

Fot. YouTube

Robert Lewandowski gra w Bayernie Monachium od 2014 roku. Przez osiem lat spędzonych w Bawarii strzelił 238 goli w 253 meczach. Aż 69 trafień zanotował dla niemieckiego klubu w europejskich pucharach przeciwko drużynom ze Starego Kontynentu. Najwyraźniej wciąż nie jest to jednak wystarczający powód, aby nasz napastnik zyskał uznanie w oczach niemieckich dziennikarzy. Dopuszczają się oni nawet obraźliwych i szczeniackich komentarzy względem byłego piłkarza Lecha Poznań.

Kapitan Reprezentacji Polski po zakończeniu sezonu klubowego zakomunikował, że jego przygoda z bawarskim klubem dobiega końca. Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja ta jest spowodowana postawą władz Bayernu, które za plecami Lewandowskiego, próbowały dogadać się z Erlingiem Haalandem. Transfer jednak nie doszedł do skutku i w związku z tym Oliver Kahn wraz z innymi działaczami postanowili zatrzymać Polaka w klubie siłą.

W całym sporze niemieckie media stanęły w obronie klubu. Zignorowały tym samym fakty, które świadczą o nieprzyzwoitym zachowaniu względem swojego najlepszego zawodnika władz Mistrza Niemiec. Otwarte i szczere deklaracje o chęci odejścia polskiego zawodnika kwitują w dodatku bezczelnymi i obraźliwymi komentarzami.

Dziennikarze Bilda Len Wurzenbergen i Heiko Niedderer stwierdzili, że piłkarze Bayernu nie chcą już grać z Lewandowskim. Zwrócili oni uwagę na fakt, że do drużyny przyszła nowa gwiazda – Sadio Mane, a więc w szatni nie jest już potrzebny “zaśmierdły Lewy”.

Osiem lat gry na najwyższym poziomie, pobita niezliczona ilość rekordów strzeleckich, doprowadzenie klubu do triumfu w Lidze Mistrzów i Klubowych Mistrzostwach Świata. Właśnie tak wygląda niemiecka wdzięczność w praktyce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Minister Ziobro: Nie zgodzimy się na obciążanie Polaków podatkami za silniki benzynowe i diesle, bo nie podobają się one Brukseli [WIDEO]

Mariusz Gosek: Nie ma zgody na kolejne szaleństwa KE w zakresie ideologii zielonego ładu [WIDEO]