17.01.2016 roku, o godzinie 15:00 w Częstochowie przy ul. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego 69 (dawne koszary dziś Politechnika Częstochowska) miał miejsce happening z udziałem Tomasza Jaskóły, posła na Sejm RP.
Polegał na zawieszeniu tablicy informacyjnej z podobizną Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc”, „Wojnar” a także z „kotwicą” czyli z symbolem „Polski Walczącej”
To co ujrzeliśmy po prostu było szokiem… Z początku 3 policjantów na „dzień dobry” którzy pilnują. Pilnują czegoś. Czego? Ano tablicy ku czci morderców i okupantów z Armii Czerwonej. Tablica ta została wmurowana w budynek w lutym 1950 roku. Czasy się zmieniły, sierp i młot są w Polsce zakazane ale jak widać, władze miasta trzymają „pamiątkę” dalej i ta ma się dobrze jeśli nawet policja przyjeżdża i pilnuje komunistycznej tablicy która już dawno POWINNA ZNIKNĄĆ! Poniżej parę fotografii ale już niedługo pojawią się i filmy!
Cóż jest nam powiedzieć i napisać…
Miliony złotych marnotrawionych jest właśnie na pilnowanie tablicy, tablicy oprawców i tzw. „wyzwoleńców” miasta Częstochowy.
RAZ SIERPEM RAZ MŁOTEM W CZERWONĄ HOŁOTĘ!
















