w ,

Za czasów PO Paweł Adamowicz miał siedem mieszkań. W najnowszym oświadczeniu majątkowym wykazuje już tylko dwa

Kilka dni temu Paweł Adamowicz ogłosił, że zamierza ubiegać się o kolejną kadencję prezydenta Gdańska. Warto przypomnieć, że w latach 2006 – 2011 teściowie i dziadkowie Adamowicza przekazali mu oraz jego małoletnim córkom gotówkowe darowizny w wysokości 739 tys. złotych. – „Darowizny od pradziadków w gotówce odbierała moja żona. Potem przekazywała mi te pieniądze, a ja zazwyczaj wpłacałem je w banku” – tłumaczył się w ubiegłym roku. Zapewne dzięki tym darowiznom Adamowicz mógł kupować mieszkania. W szczytowym momencie miał ich 7. Obecnie ma ich już tylko 2.

– „Drogie gdańszczanki i gdańszczanie, w trudnych czasach, a w takich żyjemy, trzeba mówić wprost. Mówię więc jasno – zdecydowałem się kandydować na prezydenta Gdańska” – oświadczył kilka dni temu na swoim Facebooku Paweł Adamowicz.

Akurat w przypadku Adamowicza powiedzenie, że żyje w „trudnych czasach” może być interpretowane jako zgodne z rzeczywistością. Przypomnijmy, że ten założyciel regionalnych struktur Platformy Obywatelskiej na Pomorzu od 2015 roku ma kłopoty z prokuratorem, który zarzuca mu nieujawnienie w obowiązkowych oświadczeniach majątkowych informacji o dwóch dodatkowych mieszkaniach i zaniżanie sumy posiadanych środków pieniężnych: najmniej o kwotę 52 tys. zł w 2010 r., a najwięcej o 321 tys. zł w kwietniu 2012.

Dzieci Pawła Adamowicza miały dostać ponad 500 tys. zł z okazji narodzin lub świąt!

Warto przypomnieć, że w latach 2006 – 2011 teściowie i dziadkowie Adamowicza przekazali mu oraz jego małoletnim córkom gotówkowe darowizny w łącznej wysokości 739 tys. złotych. – „Darowizny od pradziadków w gotówce odbierała moja żona. Potem przekazywała mi te pieniądze, a ja zazwyczaj wpłacałem je w banku” – tłumaczył się Adamowicz przez sądem podczas rozprawy jaka miała miejsce w październiku ubiegłego roku.

„Trudne czasy” dla Adamowicza to nie tylko sprawy prokuratorskie. Jeszcze w 2011 roku prezydent Gdańska był właścicielem siedmiu mieszkań o łącznej powierzchni 425 m2. W ciągu kolejnych kilku lat liczba mieszkań, których Adamowicz jest właścicielem spadała do dwóch.

O to, co się stało z mieszkaniami zapytał wczoraj prezydenta Adamowicza redaktor Robert Mazurek – prowadzący poranną rozmowę w Radiu RMF FM.

– „Co się stało z pańskimi mieszkaniami? Miał pan siedem, przyznawał się do pięciu, teraz ma pan dwa. Co się z nimi stało?” – pytał Pawła Adamowicza redaktor Mazurek.
– „Mam tyle, ile mam” – oświadczył prezydent Gdańska. – „One są. Przekazałem rodzinie”.

Dla zainteresowanych: aktualne oświadczenie majątkowe Pawła Adamowicza za 2017 rok wygląda właśnie tak: LINK.

Za: niewygodne.info.pl

Wyborcza atakuje gdańskiego piekarza za wsparcie Wszechpolaków!

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Masz prawo zrobić w sklepie zdjęcie i porównać ceny. Ochroniarz nie ma prawa Ci tego zabronić!

Tarczyński: Na pogorszeniu stosunków pomiędzy Polską, a Izraelem skorzysta Rosja