KOLEJNE SKANDALICZNE Spotkanie w Muzeum Polin. Wmawiają nam, że Polska współuczestniczyła w Holocauście!

0
2377

Portal wPolityce.pl zrelacjonował spotkanie promocyjne książki „Dalej jest noc”, poświęconej losom Żydów podczas okupacji niemieckiej. W trakcie wydarzenia wielokrotnie padały stwierdzenia mówiące o tym, że Polacy współuczestniczyli w Zagładzie i zabijali Żydów.

– Już wiemy, że współuczestniczyliśmy, że donosiliśmy, wydawaliśmy, mordowaliśmy, a teraz potrzebujemy jakiegoś zewnętrznego autorytetu, jakichś liczb. Dlatego też jest taka presja na liczby, które nam powiedzą, czy w nas jest 30 proc. zła czy może 80 proc. zła i jak to naprawdę było. Tak jakby ta liczba miała naprawdę jakieś znaczenie, bo przecież ona jest taka umowna – mówiła podczas spotkania w Muzeum Polin prof. Barbara Engelking, autorka książki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Bosak o wykładzie w POLIN: Może chodzić im o wywołanie nastrojów antyżydowskich wśród Polaków

Portal wPolityce.pl zwraca uwagę na połączenie pomiędzy publikacjami Jana Tomasza Grossa, który pisał o rzekomym współudziale Polaków w mordowaniu Żydów podczas II wojny światowej, a nową publikacją „Dalej jest noc”. Redakcja zauważa, że książki Jana Tomasza Grossa miały na celu wmówienie Polakom, że uczestniczyli w Holocauście, a teraz w książce wydanej pod redakcją prof. Barbary Elgelking, będziemy mogli się dowiedzieć ilu Żydów rzekomo Polacy zamordowali.

„Wydaje się, że słowa prof. Engelking wskazują cel, jakim mogli kierować się autorzy książki – wmówienie Polakom, że są obok Niemców współsprawcami czy sprawcami Holokaustu. Będzie to niezwykle chwytliwa teza na arenie międzynarodowej. Zapewne praca szybko zostanie przetłumaczona na język angielski i będzie mocno promowana” – czytamy w komentarzu redakcji wPolityce.pl.

Portal zwraca również uwagę na treść wstępu do książki „Dalej jest noc”. Autorzy piszą w nim o tym, że w wielu przypadkach Żydzi mieli ginąć z rąk Polaków lub przy ich współudziale. „Z przeprowadzonych badań jednoznacznie wynika, że na interesujących nas obszarach (z wyłączeniem powiatów bielskiego i złoczowskiego) zdecydowana większość próbujących się ratować Żydów – na podstawie przebadanych i zweryfikowanych przypadków – zginęła z rąk polskich bądź też została zabita przy współudziale Polaków” – czytamy we wstępie publikacji „Dalej jest noc”.

Współautor książki prof. Jan Grabowski mówił z kolei, że postawy Polaków, którzy pomagali Żydom i ich ratowali, nie były powszechne. Dodał również, że szczególnie niebezpieczna dla Żydów była tzw. policja granatowa. Prof. Grabowski odniósł się również do stanowiska IPN, że była to formacja niemiecka. W jego opinii oświadczenie IPN w tej sprawie nie jest dla niego autorytetem. – Im mniej sił niemieckich, im mniejsza rola sił ukraińskich tym większa była rola polskiej policji granatowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz przypadkowych gapiów – powiedział współautor publikacji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jak Polacy przedstawiani są w Muzeum Polin? Dlaczego zgadzamy się na finansowanie wystawy, która wzmaga antypolonizm? [WIDEO]

Prof. Jan Grabowski oszacował również liczbę żydowskich ofiar, które miały rzekomo stracić życie przy udziale lub współudziale Polaków. – Powiedziałem, że tym punktem wyjścia dla mnie jest 200 tysięcy żydowskich ofiar – powiedział.

Portal wPolityce.pl zwraca również uwagę, że podczas dyskusji zaatakowano Kościół katolicki i jego postawę podczas Holocaustu. Pytania w tej części dyskusji padały m.in. ze strony byłego jezuity Stanisława Obirka, który swą wypowiedzą zaatakował rzecznika Episkopatu ks. Pawła Rytel-Andrianika oraz redemptorystę o. Tadeusza Rydzyka. Uczestniczka spotkania promocyjnego Karolina Panz także zaatakowała Kościół. – Dla mnie takim doświadczeniem też jako dla katoliczki, najważniejszą rzeczą jest nieobecność i milczenie Kościoła – powiedziała. Portal wPolityce.pl zwraca uwagę, że podczas spotkania nikt nie wspomniał heroicznej postawy wielu księży i zakonników, którzy ratowali Żydów i pozwalali im się schronić w kościołach i klasztorach.

Na zakończenie relacji, portal wPolityce.pl zwraca uwagę na to, że książka „Dalej jest noc” wpisuje się w obecnie lansowaną narrację, w której oskarża się Polaków o współudział w Holocauście. Jednocześnie zapomina się, że to Polska była pierwszą ofiarą niemieckiego, zbrodniczego ataku. Redakcja zauważa, że kolejna tego typu publikacja może mieć wpływ na wydarzenia społeczno-polityczne w przyszłości.

„Według nowego przekazu, zgodnie z nową wersją historii, lansowanej przez utrzymywane z pieniędzy polskiego podatnika Muzeum Polin pomagali im w tym Polacy. Ten przekaz doskonale wpisuje się w poniżanie Polski na arenie międzynarodowej. Nie jest bezinteresowny. Konsekwentnie zmierza do zmuszenia państwa polskiego do wypłat odszkodowań Żydom za mienie pozbawione spadkobierców. Prace nad ustawą 447 w Stanach Zjednoczonych, która ma zmusić Polaków do płacenia Żydom, przyspieszają” – czytamy na portalu wPolityce.pl.

Źródło: wPolityce.pl, pch24.pl

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here