Strofy lwowskie - Marian Hemar - PrawicowyInternet.pl
poniedziałek, 25 maja, 2020

Strofy lwowskie – Marian Hemar

on

- Reklama-
- Reklama -
- Reklama -

Wiersz Mariana Hemara: Strofy lwowskie

Jeden zapomniał –
Trudno się jemu
Dziwić, jest młody.
Nim się przeszłości
Nachłonął, już się
Odwrócił od niej.

Drugi zapomniał –
Sam sobie przyznał,
Że dla wygody.
Byłby pamiętał,
Ale zapomnieć
Było wygodniej.

Trzeci zapomniał –
Trosk miał za dużo,
Dolę tak podłą.

Czwarty zapomniał,
Bo mu się w życiu
Za dobrze wiodło.

Piąty zapomniał –
GdzieŚ się zakopał
Na farmie, w Walii.

Szósty zangliczał –
Mówi się “sorry”,
Idzie się dalej.

Jeden po drugim,
Trudno się dziwić,
Pozapominali.

Siódmy, niech tylko
Trochę wypije,
Już – kuma dryja!
I “w dzień deszczowy!”
I “Bernardyński
Plac w nocy mija!”
I w ten cylinder
Paf! Rozczulony,
Że Teliczkowa!
Już się pakuje!
Siada na pociąg!
Wraca do Lwowa!

I już się śmieje,
I już mu dobrze,
Już się weseli!
A on najgorzej
Zapomniał, z wszystkich
Co zapomnieli.
*
My jesteśmy z polskiej Florencji.
Z miasta siedmiu
pagórków fiesolskich,
Z miasta muzyki, inteligencji
I najpiękniejszych kobiet polskich.
Z miasta talentów, ideałów,
Temperamentów i błyskawic
I teatru i gwiazd i zapałów
I tej “panoramy Racławic” –
O, śliczny oleodruku!

My jesteśmy z miasta poezji
Co się u nas rodziła na hruku,
Jakhy kamień się zmieniał
W natchnienie,
A natchnienie wsiąkało w kamienie
I pomnikiem
W sercu miasta stoi.

My jesteśmy z tej jedynej Troi,
Z tej jedynej na cały świat,
Którą kiedyś, w śmiertelnej potrLebie,
Hektor
zdołał przed wrogiem obronić,
A miał wtedy
Piętnaście lat.

A był wtedy w gimnazjalnym mundurku,
W surducinie ulicznego baciarza,
A miał wtedy piętnaście lat
Gdy w kul hzyku i w franatów huku
Na kamieniu się urodził,
Na bruku,
I na kamień swą śmiercią się kładł.
Ale miasto ohronił swoje,
Ale swoją ocalił Troję,
A miał wtedy piętnaście lat.
*
Śmierć na obczyźnie nas wymiata
Jak pajęczyny w kącie.
Coraz nas mniej z naszego świata
Co się oddala i odlata
I tylko po nim dzwony dzwońcie.

Coraz tu ktoś upada obok.
Coraz topnieją nasze rzędy
I dawniej słychać krzyk komendy
“Szlusuj!”
I ścieśnia się czworobok
I zamykają się szeregi,
Bez przyjaciela,
Bez kolegi.

Nasz front,
Na wszystkich świata mapach
Tą samą wykreślony kreską.
Ale pośrodku czworoboku
Jeszcze chorągiew wieje w mroku
A na niej krzyż
Z czarno-niebieską
Wstążką i Lew
Na tylnych łapach.

Do czyich rąk ostatni z nas
Odda chorągwi drzewce? Komu
Przekaże, gdy nadejdzie czas,
Aby ją caro niósł do domu?
Gdzie są te ręce, w które my
Oddamy nasze gwiazdy, szańy,
Pieśni, marzenia, struny, hańy,
Przysięgi, krzyże, wiersze,
Lwy?
*
Po wszystkich nocach, światach, ranach,
Po wszystkim żalu i tęsknocie,
Pamiętaj, myśląc o powrocie,
Że wracać trzeba na kolanach.

Ludzie prawują się i kłócą
Z losem co w drodze ich wytraca.
Ludziom się zdarza, że nie wrócą.
Ale ich naród zawsze wraca.

Po wszystkich dolach i odmianach,
Ucieczka kończy się powrotem.
Synu,
pamiętaj tylko o tem,
Że miłość wraca na kolanach.

Zapraszam do działu: Marian Hemar
MarianHemarPoezje

Komentarze:

komentarzy

- Reklama -
Konserwatywny blog informacyjny. Główne zasady: weryfikujemy udostępniane wiadomości, zawsze jesteśmy po stronie polskiej racji stanu, obnażamy zagrożenia, które czyhają na naszą Ojczyznę. Zapraszamy do współpracy!
135,248FaniLubię
17,844ObserwującyObserwuj
115,000SubskrybującySubskrybuj
Jeśli chcesz wesprzeć finansowo działalność mojego bloga oraz kanału na YouTube, możesz to zrobić poniżej

Musisz przeczytać!

Spurek w jednym chórze z Niemcami i Rosją: “Przekop Mierzei to...

0
"Przekop Mierzei to inwestycja całkowicie zbędna, kosztowna i przede wszystkim szkodliwa dla środowiska. Dlatego wspieram petycję aktywistów/tek, który żądają zaprzestania prac na tym terenie"...
Blog Dariusza Mateckiego

PrawicowyInternet.pl jest moim blogiem, który działa obok kanału na YouTube o tej samej nazwie. Zapraszam Was na mój prywatny fanpage na Facebooku oraz na mojego Twittera.

Komentarze:

komentarzy